they...
wszyscy: 6763
nowi: 6685
powracający: 78


archiwum

2006
marzec
styczeń

2005
grudzień


goście
oglądaj
dopisz się


Angry Alien Productions
Angry Alien Productions
Zobacz swój ulubiony film odegrany w 30 sekund przez króliczki :)
Garfield
Garfield
Nikomu chyba nie trzeba przedstawiać tego kota.
Happy Tree Friends
Happy Tree Friends
Przytulaśne zwierzątka i nadmiar brutalności, czyli kreskówki dla dużych dzieci.
Kosmos
Kosmos
Astronomy Picture of the Day... nic dodać nic ująć. Codziennie nowe zdjęcie.

Bret Easton Ellis
Clive Barker
Neil Gaiman
Stephen King

       
   
   
2006-03-13 02:43:30 >> Oglądnąć!!
Słucham czasem ludzi... co mówią, jak mówią, co mają do powiedzenia... Ale jak słyszę, że ktoś mówi "oglądnąć", to aż chcę kupić broń (albo przynajmniej pistolet do wbijania gwoździ) i wpakować mu pomiędzy oczy całą zawartość magazynka, żeby się oduczył...

Czemu w naszym kraju jest tak, że jak jakiegoś niepoprawnego słowa używa zbyt dużo osób, dodaje je się zwyczajnie do słownika?

Niedługo będzie "przyszłem" i "poszłem" poprawnie, bo po co z tym walczyć?!
   skomentuj(0)





2006-01-22 14:31:48 >> Ból
Noc z soboty na niedzielę, godzina czwarta.

Ze snu wyrywa mnie ostry, z początku trudny do zidentyfikowania, ból. Przez chwilę myślę, że to tylko sen i podczas gdy mój mózg zaczyna być coraz bardziej przytomny, gdy zaczyna się rozpędzać powoli, niczym pociąga porowy na trasie Liverpool - Londyn, ja chcę zwyczajnie o wszystkim zapomnieć i powrócić do poprzedniej, jakże odświeżające czynności.

Zamykam oczy i w chwili, gdy układam się na brzuchu, ból atakuje raz jeszcze. Jest na tyle mocny, że odruchowo zwijam się w kłębek i łapię oburącz za brzuch. Szybko, choć z nieukrywanym żalem, zapominam o śnie. Próbuję sobie przypomnieć, co mogło wywołać ten atak - może to coś, co zjadłem, wypiłem (ciasto czekoladowe, chleb z ziarnami słonecznika, sok pomarańczowy). Przerywam rozmyślania i zdejmuję z szyi koraliki. Czuję, że jeśli tego nie zrobię, zawartość mojego żołądka szybko zmieni miejsce zamieszkania.

Bez koralików czuję się nagi...

Nie mogę usnąć, zwijam się z bólu (niech ktoś coś zrobi!). Włączam telewizor. Na EuroSporcie leci Australian Open. Jednym okiem oglądam starcie Roddicka z Baghdatisem. Jak na razie prowadzi ten pierwszy (jak się później dowiaduję, wygrywa Baghdatis). Kolejny atak bólu! Zaczynam myśleć o tym, że jedynym sportem mającym rację bytu jest właśnie tenis.

Nagle nachodzi mnie dziwne pytanie... Na co nam - ludziom - ból? Uczą nas, że w ten sposób organizm mówi nam, że coś jest nie tak (osobiście wolałbym maila). Osobiście bym się chyba bez tej informacji obył. Do głowy wpada mi straszna głupota: czasy, kiedy człowieka wyrywało ze snu jakieś "coś" pożerające jego wnętrzności już dawno minęły, ból jest tylko ich małym przypomnieniem - więc na grzyba mi on?

Wyłączam telewizor. Próbuję zasnąć. Zanim mi się udaje, na zegarze wskazówki już dawno minęły szóstą.
   skomentuj(1)





2005-12-29 02:52:09 >> Czas na sen
Jest 2:34. Łeb mnie boli. Brak snu źle wpływa na moje pojmowanie rzeczywistości.

Myślę o wszystkim i o niczym... o przyjaciołach, o głodzie na cholernym świecie i przecenach w hipermarketach, o śniegu i płytach po 13,99 za 25 sztuk, o piwie z importu i o tych wszystkich bachorach, które stracą palce w moje imieniny, bo w końcu petardy można kupić wszędzie...

W telepudle viva zapodała Tokio Hotel z tym wokalistą o urodzie brzydkiej nastolatki. Boże, jak taki kicz może być tak popularny. Zaczynam przeglądać jakieś przypadkowe forum z tym czymś w tytule... "Tom jest taki piękny", "To najlepszy zespół jaki znam"... Litości... Dość tego, zmieniam kanał...
   skomentuj(0)





2005-12-25 02:31:04 >> Granice...
Granice naszego kraju, panie? Na północy graniczymy z Zorzą Polarną, na wschodzie ze wschodzącym słońcem, na południu zamyka nas Równik, a na zachodzie Dzień Sądu Ostatecznego.
   skomentuj(0)